Pierwszy punkt dla Chorwatów zdobył 279. w światowym rankingu Borna Gojo, który jest objawieniem turnieju. W piątek wygrał z kolejnym znacznie wyżej notowanym rywalem, 33. na liście ATP Dusanem Lajovicem 4:6, 6:3, 6:2.

Reklama

Straty odrobił lider rankingu Djokovic, pewnie pokonując Marina Cilica 6:4, 6:2, ale po krótkiej przerwie nie był w stanie razem z Krajinovicem przeciwstawić się najlepszemu deblowi świata.

W finale Chorwaci zagrają ze zwycięzcą drugiego półfinału, w którym w sobotę drużyna Rosyjskiej Federacji Tenisowej zmierzy się z Niemcami.

Do finałowych rozgrywek o Puchar Davisa przystąpiło 18 drużyn podzielonych na sześć grup - po dwie grupy grały w Madrycie, Turynie i Innsbrucku. Trofeum nie obronią Hiszpanie, którzy nie przeszli pierwszej fazy.

Od półfinału rywalizacja toczy się już tylko w stolicy Hiszpanii, gdzie dwa lata temu rozgrywany był cały turniej (ubiegłoroczną edycję odwołano z powodu pandemii). Finał zaplanowano na niedzielę.

Wynik półfinału:

Chorwacja - Serbia 2:1

Borna Gojo - Dusan Lajovic 4:6, 6:3, 6:2
Marin Cilic - Novak Djokovic 4:6, 2:6
Nikola Mektic, Mate Pavic - Djokovic, Filip Krajinovic 7:5, 6:1