Dziennik.pl logo

Jo-Wilfried Tsonga po French Open idzie na emeryturę

6 kwietnia 2022, 23:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jo-Wilfried Tsonga
<p>Jo-Wilfried Tsonga</p>/Shutterstock
Finalista wielkoszlemowego Australian Open z 2008 roku, Francuz Jo-Wilfried Tsonga, ogłosił w środę, że odejdzie na emeryturę po French Open, mając nadzieję na ostatni sukces w karierze przed własną publicznością.

36-letni Francuz osiągnął w 2012 roku najwyższą pozycję w karierze, zajmując 5. miejsce w rankingu ATP. Ostatnio spadł aż na 220. pozycję spowodowaną długą przerwą w wyniku kontuzji. Oznacza to, że nie będzie automatycznie dopuszczony do udziału w turnieju, uwzględniając pozycję na światowej liście. W tej sytuacji musi liczyć na przyznanie mu "dzikiej karty" przez organizatorów.

Tsonga jest zaliczany do pokolenia utalentowanych francuskich graczy, które na kortach pojawiło się prawie 20 lat temu. W tym gronie wymieniani są także: Gael Monfils, Richard Gasquet i Gilles Simon.

- powiedział Tsonga.

Tsonga dwukrotnie dotarł do półfinału podczas French Open (2013 i 2015). Zdobył 18 tytułów ATP i dotarł do finału Australian Open w 2008 roku, przegrywając z Serbem Novakiem Djokoviciem. Łącznie wygrał 16 pojedynków przeciwko wielkiej trójce, do której zaliczani są Szwajcar Roger Federer (6), Hiszpan Rafael Nadal (4) i Djokovic (6).

W 2017 roku pomógł także Francji zdobyć pierwszy od 16 lat Puchar Davisa. Ale kontuzje bardzo utrudniały mu karierę. Francuz przeszedł operację lewego kolana w 2018 roku, a następnie miał problemy z plecami.

Początek French Open zaplanowano na 22 maja w Paryżu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. Każdy Polak powinien trafić 8/12. Dla nielicznych 5 pytanie będzie zbyt trudne »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj