Dziennik Gazeta Prawana logo

Novak Djokovic po 16 latach przerwy znowu zagrał w Izraelu

29 września 2022, 22:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Novak Djokovic
<p>Novak Djokovic</p>/PAP/EPA
Novak Djokovic zanotował pierwszą wygraną w turnieju ATP od triumfu w Wimbledonie. Serbski tenisista w czwartek w drugiej rundzie zawodów w Tel Awiwie pokonał Hiszpana Pablo Andujara 6:0, 6:3.

Djokovic, który w pierwszej rundzie miał wolny los, do wygranej potrzebował godzinę i 27 minut. W pierwszym secie Serb zwyciężył w niespełna pół godziny, nie oddając nawet gema. Druga partia do stanu 3:3 była wyrównana. Później dominował były lider światowej listy, który dotąd dwukrotnie ograł rywala.

W ćwierćfinale przeciwnikiem 21-krotnego triumfatora turniejów Wielkiego Szlema będzie Kanadyjczyk Vasek Pospisil (149. w ATP).

"Ten pierwszy mecz zaczął się dla mnie idealnie. Wygrałem siedem gemów z rzędu" – powiedział Djokovic, który nie grał w Izraelu od czasu spotkania w Pucharze Davisa 16 lat temu.

Po zdobyciu w lipcu tytułu w Wimbledonie Djokovic (nr 7 w ATP) wystąpił dopiero w zeszłotygodniowym turnieju Laver Cup w Londynie, w którym reprezentował drużynę Europy, grającą przeciw zespołowi Reszty Świata.

Serb musiał opuścić US Open (26 sierpnia - 11 września), gdyż wciąż odmawia zaszczepieniu się przeciwko COVID-19.

Po Tel Awiwie Djokovic planuje zagrać w Astana Open (3-9 października w Kazachstanie) oraz chce obronić tytuł w Paris Masters (31 października – 6 listopada). W tych dwóch turniejach powinien także wystąpić 19-letni Hiszpan Carlos Alcaraz, od niedawna numer 1 na świecie.

Głównym celem Serba na zakończenia sezonu pozostaje turniej Masters (13-20 listopada w Turynie), w którym wystąpi czołowa ósemka tenisistów w rankingu ATP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTomasiak wybrał mieszkanie. Wiemy, ile ma metrów i znamy jego cenę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj