Tym razem szczepienie nie było wymagane. Djokovic w trakcie wtorkowego meczu spotkał się z olbrzymim aplauzem publiczności. Rozstawiony z numerem czwartym 35-latek z Belgradu grał rewelacyjnie i do zwycięstwa potrzebował nieco ponad dwóch godzin.
Jego kolejnym rywalem będzie albo francuski kwalifikant Enzo Couacaud, albo Boliwijczyk Hugo Dellien. Obaj sklasyfikowani są w drugiej setce listy ATP.
Djokovic Australian Open wygrywał dziewięć razy, co jest absolutnym rekordem.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.