36-letni zawodnik z Majorki ogłosił w mediach społecznościowych, że badanie wykazało uszkodzenie drugiego stopnia mięśnia biodrowo-lędźwiowego, który w największym stopniu odpowiada za zginanie i obracanie stawu biodrowego oraz odpowiada za bieganie i chodzenie.
Po tym, jak w środę przegrał z Amerykaninem Mackenziem McDonaldem 4:6, 4:6, 5:7 w 2. rundzie Australian Open nie chciał się wypowiadać na temat swojej przyszłości, ale wskazał, że dużą część kariery poświęcił na walkę z kontuzjami, co jest męczące i frustrujące.
Wspomniał też, że jeśli obecny uraz biodra wymagałby dłuższej przerwy, to wtedy pojawi się duży znak zapytania, jeśli chodzi o kontynuację kariery.
- powiedział 22-krotny triumfator imprez wielkoszlemowych.
Przekazana w czwartek diagnoza daje Hiszpanowi nadzieje na start w jego ulubionym turnieju - French Open, który rozpocznie się 28 maja. W Paryżu Nadal zwyciężył już 14-krotnie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.