Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek w finale. Ons Jabeur opuszczała kort ze łzami w oczach [WIDEO]

22 kwietnia 2023, 16:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
Iga Świątek/PAP/EPA
Iga Świątek po kreczu Ons Jabeur awansowała do finału turnieju WTA w Stuttgarcie. Tunezyjska tenisistka poddała mecz po zaledwie kilkunastu minutach i prowadzeniu Polki 3:0 w pierwszym secie. W niedzielnym finale Świątek zmierzy się z Białorusinką Aryną Sabalenką.

Nie wiem jeszcze co dokładnie się stało, ale obiecuję, że wrócę tu silniejsza - powiedziała Jabeur ze łzami w oczach.

To było szóste spotkanie tych tenisistek i czwarta wygrana Świątek.

We wcześniejszym półfinale Sabalenka pokonała Rosjankę Anastazję Potapową 6:1, 6:2.

Prowadząca w światowym rankingu Świątek w Stuttgarcie broni tytułu. W ubiegłorocznym finale również grała z Sabalenką i pokonała ją 6:2, 6:2.

W drodze do tegorocznego finału podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego wygrała z Chinką Qinwen Zheng 6:1, 6:4 i Czeszką Karolinę Pliskovą 4:6, 6:1, 6:2.

Białorusinka doskonale zaczęła sezon. W styczniu triumfowała w wielkoszlemowym Australian Open, jednak od tamtego czasu nie wygrała żadnego turnieju.

Polka ma natomiast na koncie lutowy triumf w Dauha. Impreza w Stuttgarcie jest jej pierwszą po kilku tygodniach przerwy spowodowanej kontuzją żeber.

Świątek ma z Sabalenką bilans 4-2, ale przegrała z nią ostatnią konfrontację. W listopadzie w półfinale WTA Finals uległa jej 2:6, 6:2, 1:6.

Zwyciężczyni turnieju otrzyma 120 tys. dolarów oraz samochód Porsche Taycan. Początek finału o godzinie 13.00.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraThomasberg zwolniony z Pogoni. "Decyzja została podjęta w najlepszym interesie klubu" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj