Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek: Jeśli się zgubię, jak Katy Perry na koronacji, proszę, uratujcie mnie

9 maja 2023, 19:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek/PAP/EPA
Iga Świątek, która przyjechała do Rzymu na turniej WTA 1000, powiedziała dziennikarzom na pierwszej konferencji prasowej we wtorek, że nie spodziewa się, by ta impreza była łatwiejsza od innych. Poprosiła też o pomoc, gdyby na terenie kortów zgubiła się, tak jak Katy Perry na koronacji w Londynie.

Tenisistka, która w dwóch ostatnich latach wygrywała turniej na rzymskim Foro Italico, zapewniła, że cieszy się z powrotu do Wiecznego Miasta.

Wiele rzeczy się zmieniło, ale jestem szczęśliwa, że tu jestem. Miałam okazję odpocząć tu w Rzymie - dodała Świątek i podkreśliła, że jest pozytywnie "nakręcona" przed środowym treningiem.

Zapytana o to, co może zrobić lepiej w tym roku, po dwóch zwycięstwach z rzędu na rzymskim turnieju, odparła: "Jest trudno, zawsze trudno".

Oczywiście mam stąd dobre wspomnienia, ale nie spodziewam się, że ten turniej będzie łatwiejszy niż jakiś inny, bo jest ciężko. Zobaczymy, jak zagram. Zawsze jest miejsce na poprawę, ale zobaczymy. Czasem wystarczy być zwartym - dodała.

"Niekiedy - mówiła - trzeba grać naprawdę na 100 procent i to doskonałe mecze. Zobaczymy. Wszystko zależy od gry moich rywalek".

Zawodniczka nie chciała natomiast spekulować na temat prognoz pogody, wskazujących na opady deszczu w najbliższych dniach.

Nie jest tak, że zawsze wiedziałam, że będę tenisistką. Czuję, jakbym co roku potrzebowała udowodnić sobie, że idę w dobrym kierunku - wyznała.

Odnotowała zmiany na terenie rzymskich kortów i zażartowała: Jeśli zobaczycie, że się zgubię, jak Katy Perry, proszę uratujcie mnie". Tak z uśmiechem przywołała scenę z koronacji Karola III, gdy amerykańska piosenkarka szukała swojego miejsca.

Świątek zapytana o to, czy napisze kiedyś książkę, stwierdziła, że nie ma na tyle wyobraźni i kreatywności.

Szczerze mówiąc my w Polsce mamy dużo propozycji, by napisać książkę, ale ja uważam, że jest absolutnie na to zbyt wcześnie i nie żyję jeszcze na tyle długo, by napisać książkę. Może za kilka lat - zakończyła.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj