Dziennik Gazeta Prawana logo

Hubert Hurkacz w 1/8 finału turnieju ATP w Szanghaju

8 października 2023, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz/Newspix
Hubert Hurkacz awansował do 1/8 finału turnieju ATP rangi Masters na kortach twardych w Szanghaju. W trzeciej rundzie polski tenisista pokonał Yu Hsiou Hsu z Tajwanu 6:4, 6:4.

Hurkacz, 17. w rankingu ATP, w pierwszej rundzie prestiżowego turnieju w Chinach miał wolny los. W kolejnej pokonał Australijczyka Thanasiego Kokkinakisa (69.).

Z Yu Hsiou Hsu (184. w ATP) rywalizował po raz pierwszy.

Polak już przy drugiej próbie w pierwszym secie przełamał serwis rywala. Podobna historia mogła się wydarzyć także w piątym gemie. Hurkacz miał nawet trzy breakpointy, ale ostatecznie rywal z Azji się wybronił. Podobny przebieg miała druga partia. Hurkaczowi również raz udało się przełamać podanie zawodnika z Tajwanu.

Najmocniejszą bronią wrocławianina był tradycyjnie serwis - posłał 12 asów, w tym zagranie kończące mecz, podczas gdy niżej notowany tenisista tylko trzy. Hurkacz w każdym elemencie okazał się lepszym zawodnikiem i awansując do czwartej rundy wyrównał najlepszy wynik w karierze w Szanghaju. W roku 2019 przegrał w trzech setach z Grekiem Stefanosem Tsitsipasem.

W 1/8 finału wrocławianin zmierzy się ze zwycięzcą pojedynku pomiędzy Chińczykiem Zhizhen Zhangiem a Amerykaninem Brandonem Nakashimą.

W Szanghaju rywalizował także Jan Zieliński w deblu. W parze z Monakijczykiem Hugo Nysem odpadł w pierwszej rundzie z rozstawionymi z numerem piątym Argentyńczykami Maximo Gonzalezem i Andresem Moltenim 4:6, 4:6.

Wynik meczu 3. rundy gry pojedynczej:
Hubert Hurkacz (Polska, 16) - Yu Hsiou Hsu (Tajwan) 6:4, 6:4

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraByły premier polskiego rządu interweniował w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj