Dziennik Gazeta Prawana logo

Uraz palca i krew nie zatrzymały Huberta Hurkacza. Polak w finale turnieju ATP w Bazylei

28 października 2023, 18:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz/Newspix
Hubert Hurkacz awansował do finału turnieju ATP w Bazylei. W sobotę rozstawiony z numerem czwartym polski tenisista pokonał Francuza Ugo Humberta 6:4, 3:6, 7:6 (7-5).

W końcówce trzeciego seta Hurkacz doznał kontuzji palca. Polała się krew, ale to nie przeszkodziło naszemu tenisiście w ostatecznym sukcesie. 

Finałowym rywalem Hurkacz będzie Felix Auger-Aliassime. Kanadyjski tenisista w półfinale pokonał najwyżej rozstawionego Duńczyka Holgera Rune 6:3, 6:2.

 

26-letni wrocławianin po raz dziewiąty zagra w finale zawodów ATP. W dorobku ma siedem tytułów, a ostatni wywalczył zaledwie dwa tygodnie temu w imprezie Masters 1000 w Szanghaju.

Z trzy lata młodszym Augerem-Aliassime'em mierzył się wcześniej trzykrotnie i odniósł jedno zwycięstwo.

Kanadyjczyk ma w dorobku cztery zwycięstwa w turniejach ATP. W światowym rankingu plasuje się na 19. pozycji.

Bez względu na wynik finału Hurkacz w poniedziałkowym notowaniu światowego rankingu nadal będzie zajmował 11. pozycję. Co ważniejsze jednak wciąż liczy się w walce o udział w kończącym sezon turnieju masters - ATP Finals w Turynie (12-19 listopada) - z udziałem ośmiu najlepszych zawodników roku. Sobotnie zwycięstwo pozwoliło mu awansować w tym zestawieniu na dziewiątą pozycję. Ósmego Rune w Bazylei już na pewno nie wyprzedzi.

Wynik półfinału turnieju ATP w Bazylei:
Hubert Hurkacz (Polska, 4) - Ugo Humbert (Francja) 6:4, 3:6, 7:6 (7-5)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZagorzały krytyk Trumpa wybiera się do USA. Na żywo obejrzy finał mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj