Dziennik Gazeta Prawana logo

Sinner królem neapolitańskich szopek. Jest bardziej rozchwytywany niż piłkarze Napoli

13 grudnia 2023, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jannik Sinner królem neapolitańskich szopek
Jannik Sinner królem neapolitańskich szopek/Newspix
Rekordy popularności w pracowniach artystów- szopkarzy w Neapolu bije w tych dniach statuetka włoskiego tenisisty Jannika Sinnera, który zajmuje 4. miejsce w światowym rankingu. Statuetka 22-latka jest nawet bardziej rozchwytywana niż figurki piłkarzy miejscowego klubu Napoli, mistrza kraju.

Zjawisko, określane we Włoszech jako "Sinnermania", dotarło na ulicę San Gregorio Armeno w Neapolu, gdzie znajdują się odwiedzane przez dziesiątki tysięcy ludzi warsztaty szopkarzy. 

Sinner obok Maradony i Zielińskiego

W ich kramach można kupić zarówno tradycyjne, słynne neapolitańskie szopki ze Świętą Rodziną i pasterzami, jak i figurki znanych osobistości ze świata polityki, sportu, show-biznesu, kultury. Są wśród nich zawsze statuetki piłkarzy na czele z Maradoną oraz obecnymi gwiazdami klubu Napoli. W tym zaszczytnym gronie znalazł się też między innymi Piotr Zieliński.

Ale ostatnio w pracowniach szopkarskich doszło do wielkiej zmiany. Rozchwytywana jest podobizna Sinnnera, który niedawno dwa razy pokonał numer 1 na świecie, czyli Novaka Djokovica i doprowadził włoską drużynę do zdobycia Pucharu Davisa pod koniec listopada; po raz pierwszy od 47 lat.

Nic zatem dziwnego, dodają włoskie media, że 22-latek z okolic Bolzano na północy Włoch podbił także królestwo szopek w Neapolu i stał się ich gwiazdą.

Włoch następcą Djokovica

Artyści bardzo szybko po jego ostatnich triumfach wykonali jego figurkę; w czapce z daszkiem na rudej czuprynie i z podniesioną rakietą tenisową.

Niewątpliwie najbardziej poszukiwana jest teraz figurka Sinnera. Zdobycie Pucharu Davisa przez Włochów wywołało ogromny popyt na jego figurkę - powiedział mistrz sztuki szopkarskiej Marco Ferrigno. "Wyprzedza nawet piłkarzy z klubu Napoli" - zauważył.

Młody tenisista wskazywany jest we Włoszech jako potencjalny następca Djokovica.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla mistrzów. Przed tobą trudny test z wiedzy ogólnej. 12/12 to wybitny wynik »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj