Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek i Hubert Hurkacz surfowali w Perth. Myśleli, że to nie jest takie trudne

28 grudnia 2023, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hubert Hurkacz i Iga Świątek
Hubert Hurkacz i Iga Świątek serfowali w Australii/Newspix
Iga Świątek i Hubert Hurkacz polecieli do Australii. Nasi tenisiści 30 grudnia w Perth rozpoczną rywalizację w turnieju drużyn mieszanych United Cup. W oczekiwaniu na start liderka rankingu WTA i najlepszy polski tenisista umilili sobie czas lekcjami surfingu.lekcjami surfingu umilili sobie oczekiwanie na start turnieju drużyn mieszanych United Cup w australijskim Perth. Polscy tenisiści 30 grudnia zagrają z Brazylią, a 1 stycznia z Hiszpanią.

Miałam dwie lekcje windsurfingu, ale nigdy wcześniej nie surfowałam - powiedziała Świątek, cytowana na oficjalnej stronie United Cup. Było ciężko. Myślałem, że surfowanie będzie łatwiejsze - przyznał Hurkacz.

Pierwszy turniej zawsze jest wyzwaniem

W United Cup każdy mecz będzie składał się z jednego pojedynku singlistów, jednego - singlistek oraz z rywalizacji par mieszanych.

Gra dla reprezentacji Polski zawsze jest ekscytująca. Pierwszy turniej w sezonie zawsze jest wyzwaniem - podkreśliła Świątek.

Kadrę biało-czerwonych uzupełniają: Katarzyna Kawa, Katarzyna Piter, Daniel Michalski i Jan Zieliński.

United Cup sprawdzianem przed Australian Open

18 zespołów podzielono na sześć grup po trzy ekipy. Grupy A (z Polską), C i E rywalizować będą w Perth, pozostałe - w Sydney. Zwycięzcy grup awansują do ćwierćfinałów, podobnie jak po jednej najlepszej drużynie z drugich miejsc w obu miastach.

United Cup będzie imprezą otwierającą sezon i pierwszym sprawdzianem przed wielkoszlemowym Australian Open, który rozpocznie się 14 stycznia. Do zdobycia w Sydney i Perth będzie po 500 punktów do rankingów ATP i WTA. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJakub Kamiński piłkarzem Benfiki Lizbona. Portugalczycy zapłacili za Polka 20 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj