Dziennik.pl logo

Australian Open. Iga Świątek zagra o pierwszy triumf i wielkie pieniądze

29 grudnia 2023, 12:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
Iga Świątek/Newspix
Organizatorzy wielkoszlemowego Australian Open poinformowali, że pula nagród podczas najbliższej edycji turnieju wzrosła o 13 proc. w porównaniu do ubiegłej i wyniesie blisko 60 mln dolarów. Najbardziej wzrosną kwoty dla tenisistów rywalizujących we wcześniejszych rundach i kwalifikacjach.

Kwota 60 mln oznacza, że pula nagród Wielkiego Szlema w Melbourne wzrosła ponad dwukrotnie w ciągu ostatniej dekady. Należy jednak podkreślić, że obecnie pieniądze są rozdzielone znacznie bardziej równomiernie.

Podnieśliśmy nagrody pieniężne w każdej rundzie Australian Open, głównie w kwalifikacjach oraz w początkowych etapach gry pojedynczej i podwójnej – powiedział dyrektor turnieju Craig Tiley, cytowany w oficjalnym komunikacie.

Zwycięzcy zarobią mniej niż przed pandemią

Każdy z dwóch mistrzów gry pojedynczej otrzyma po 2,1 mln dolarów, czyli o ponad 680 tys. dolarów mniej niż Serb Novak Djokovic i Amerykanka Sofia Kenin otrzymali za zdobycie tytułów podczas ostatniego turnieju przed pandemią COVID-19 w 2020 roku.

Przegrani w pierwszej rundzie zostaną jednak nagrodzeni czekiem na 82 tys. dolarów, o ponad 20 tys. więcej, niż otrzymaliby w 2020 roku, natomiast tenisiści, którzy zagrają w pierwszej rundzie kwalifikacji otrzymają 21 tys. dolarów – 20 proc. więcej niż zarobiliby na turnieju w tym roku.

Najmniej płacą na Wimbledonie

W minionym sezonie najbogatszym turniejem Wielkiego Szlema był US Open z pulą nagród wynoszącą 65 mln dolarów. Wimbledon zaoferował tenisistom łącznie 44,7 mln funtów (56,92 mln dolarów), a French Open 49,6 mln euro (54,89 mln dolarów).

Australian Open rozpocznie się 14 stycznia w Melbourne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. 11 trudnych pytań. Każdy będzie miał kłopot. 100 proc. dla orłów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj