Iga Świątek bierze udział w United Cup, w związku z tym końcówkę roku spędza poza domem. W sobotę najpierw Polka wygrała swój mecz, następnie Hubert Hurkacz powtórzył jej wynik, a na koniec wspólnie w mikście zwyciężyli po raz trzeci.
Świątek podziękowała fanom po polsku:
"Dziękuje, że przyszliście, jesteście. To mój pierwszy raz w Perth, więc jestem przeszczęśliwa, że jak zwykle jest taka świetna atmosfera dzięki polskim kibicom" - powiedziała w pomeczowej rozmowie liderka światowego rankingu WTA, która ukazała się na portalu X za sprawą Polsatu Sport.
Po chwili wypowiedziała zdanie, które rozbawiło Hurkacz oraz dziennikarkę, która przeprowadzała z nią wywiad:
"Mam nadzieję, że przyjdziecie też pierwszego, mimo że wszyscy będziemy pewnie... znaczy, wy będziecie na kacu" - dodała.
Bo polska kadra w niedzielę (1 stycznia) o godzinie 3:00 naszego czasu zmierzy się z Hiszpanią. To spotkanie zadecyduje o awansie do ćwierćfinału.
Warszawiak, absolwent uczelni Collegium Civitas. Rok mieszkał w Nowej Zelandii, gdzie zakochał się w rugby. Próbował swoich sił w różnych sportach, jednak ostatecznie poszedł w ślady ojca oraz brata i został sędzią piłkarskim. Zawód dziennikarza zaczynał na drugim roku studiów, spędził cztery lata w Polsacie Sport, gdzie pracował jako redaktor portalu internetowego. Prekursor teqballa w Polsce, którego jest wiceprezesem. Związany z koszykówką w Polonii Warszawą, którą trenował od najmłodszych lat.
