Kierowniczka marketingu Cracovii Kraków odeszła po nagonce kibiców. Okazało się, że kibicuje lokalnemu rywalowi - Wiśle Kraków. Paulina Dużyk-Dyna pracowała tylko kilka tygodni.
Kibice Cracovii szybko zorientowali się, że nowy szef marketingu ich klubu kibicuje największemu rywalowi - Wiśle. Świadczyły o tym jej wpisy w mediach społecznościowych, które szybko zaczęły znikać. Podczas Treningu Noworocznego, fani "Pasów" wywiesili transparent z jasnym przekazem. Domagali się zwolnienia Pauliny Dużyk-Dyny. Kierowniczka sama jednak złożyła rezygnację.
W obawie o bezpieczeństwo własne i rodziny, informuję, że kilka dni temu złożyłam wniosek o rozwiązanie stosunku pracy – napisała w środę na portalu X.
Okoliczności okazały się zbyt okrutne i rzeczywistość, w której się znalazłam, sprawiły, że wykonywanie obowiązków, w tym ogromnych wyzwań odbudowy Działu, okazało się niemożliwe do realizacji - dodała.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|