Trudna przeprawa Djokovica
18-letni Prizmic w światowym rankingu zajmuje 178. miejsce i do turnieju głównego musiał przebijać się przez kwalifikacje. Dwa razy starszego lidera listy ATP zmusił jednak do wyjątkowego wysiłku. Djokovic nigdy wcześniej w turnieju wielkoszlemowym nie rozgrywał tak długiego meczu w pierwszej rundzie.
Grał bardzo dojrzale jak na swój wiek. Pokazał wielką siłę mentalną i waleczność. Musiałem się dziś sporo nabiegać, aby "zapracować na wypłatę". Przed nim wielka kariera i jestem pewny, że nie raz o nim usłyszymy - powiedział Djokovic w wywiadzie na korcie.
Prizmic, mistrz ubiegłorocznego juniorskiego French Open, rozegrał swoje pierwsze w karierze spotkanie w zasadniczej części turnieju wielkoszlemowego.
Australijczyk kolejnym rywalem Djokovica
Djokovic natomiast wygrał w Melbourne 29. mecz z rzędu, a ostatniej porażki doznał 22 stycznia 2018 roku, gdy niespodziewanie przegrał w 1/8 finału z Koreańczykiem Chungiem Hyeonem. Po tytuł sięgał w edycjach 2019, 2020, 2021 i 2023, a w 2022 roku zabrakło go z powodu braku szczepienia na COVID-19.
Kolejnym rywalem Serba będzie, albo Australijczyk Alexei Popyrin, albo inny reprezentant gospodarzy - Marc Polmans.
Djokovic Australian Open wygrał łącznie 10 razy, co w męskiej rywalizacji jest rekordem. 11-krotnie zwyciężyła Australijka Margaret Smith-Court.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.