Był to drugi pojedynek obu tenisistek w cyklu WTA. W ubiegłym roku w Rzymie Brazylijka także zwyciężyła 7:5, 6:4.
Środowy mecz był jeszcze bardziej zacięty. Dwa pierwsze sety zakończyły się tie-breakami i trwały łącznie dłużej niż niejedna "trzysetówka" - dwie godziny i 47 minut. Linette miała dużą szansę zakończyć drugą partię wcześniej, bo przy w ósmym gemie przełamała rywalkę i w dziewiątym wystarczyło wykorzystać własny serwis, ale Brazylijka błyskawicznie odrobiła stratę.
W trzecim secie Brazylijka od razu uzyskała przewagę, Linette zdołała wygrać tylko jednego gema.
Mecz trwał w sumie trzy godziny i 44 minuty.
W stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich Linette występuje jeszcze w grze podwójnej w parze z Bernardą Perą. W ćwierćfinale polsko-amerykańsku duet zagra z rozstawionymi z numerem trzecim Chan Hao-Ching z Tajwanu i Meksykanką Giulianą Olmos.
Wynik 2. rundy (1/8 finału) gry pojedynczej:
Beatriz Haddad Maia (Brazylia, 6) - Magda Linette (Polska) 7:6 (8-6), 6:7 (1-7), 6:1
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
