Hubert Hurkacz w Estoril szedł jak burza. Polski tenisista dotarł do finału turnieju ATP. W nim zmierzył się z Pedro Martinezem. 77. w światowym rankingu zawodnik nie sprostał naszemu rodakowi i przegrał 6:3, 6:4.
Hurkacz dobrze wszedł w mecz. Bardzo szybko objął prowadzenie 4:1. Pierwsza partia trwała zaledwie 37 minut i zakończyła się zwycięstwem Polaka 6:3.
Drugiego seta Hurkacz zaczął od przełamania serwisu Hiszpana. Po chwili rywal miał już dwa gemy straty do Polaka. Nasz tenisista utrzymał przewagę dwóch gemów do końca seta i drugą partię wygrał 6:4. Mecz zakończył asem serwisowym!
Dla Hurkacza to pierwszy wygrany turniej w 2024 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|