Świątek wygrała Osaką 7:6 (7-1), 1:6, 7:5. Spotkanie stało na bardzo wysokim poziomie i miało równie emocjonujący przebieg. Zgromadzeni na trybunach kibice byli świadkami niesamowitego pojedynku.
Świątek po meczu zwróciła się do kibiców
Niestety nie wszyscy z nich potrafili dostosować swoje zachowanie do norm, które obowiązują fanów na tenisowych turniejach.
W trakcie spotkania Polka w kilku momentach była sfrustrowana zachowaniem kibiców. Po meczu Świątek grzecznie, acz stanowczo zwróciła się do publiczności, upominając, że przy serwisie i w trakcie wymian powinna panować cisza.
Wiem, że nasza gra jest przede wszystkim rozrywką, ale stawka jest tu wysoka, a ja staram się być jak najbardziej skoncentrowana. Czasem kilka punktów może zdecydować o losach meczu - podkreśliła najlepsza tenisistka na świecie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.