Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek wygrała dwa mecze jednego dnia

21 grudnia 2024, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek/PAP/EPA
Iga Świętek w sobotę zanotowała dwie wygrane w World Tennis League. Najpierw Polka grająca w teamie "Orłów" (Eagles) pokonała Kazaszkę Jelenę Rybakinę 6:3 z "Sokołów" (Falcons), a potem w parze z Hiszpanką Paulą Badosą cieszyła się ze zwycięstwa nad 6:2 Rybakiną i Francuzką Caroline Garcią. Zespół naszej tenisistki wygrał 20:15, ale nie jest jeszcze pewny awansu do finału turnieju w Abu Zabi.

Świątek nie popełniała wielu niewymuszonych błędów

Poziom meczu singlistek nie rozczarowywał. Tenisistki serwujące wygrywały gemy do stanu 3:2. Później Świątek powiększyła prowadzenie, przełamując podanie Kazaszki. Rybakina decydującą piłkę posłała w aut. Raszynianka grała solidny tenis z małą liczbą niewymuszonych błędów. Była to jej druga indywidualna wygrana w imprezie. W czwartek pokonała Włoszkę Jasmine Paolini 7:6 z zespołu "Kani".

Mieliśmy rano blisko 20 gemów straty do prowadzącego zespołu. W sezonie mało jest okazji do gry drużynowej. Lubię taki format. Być może uda się mojej ekipie zagrać w finale - powiedziała Światek po zwycięstwie w singlu.

Świątek i Badosa zrobiły swoje

Wiceliderka światowego rankingu wzięła udział w dwóch pierwszych częściach meczu pomiędzy "Orłami" a "Sokołami". Po singlu Świątek bezzwłocznie przystąpiła do debla. Duet polsko-hiszpański już przy pierwszej okazji przełamał podanie rywalek. Polka grała swobodnie, czwarty gem został zapisany na konto "Orłów" po jej asie serwisowym. Badosa dostosowała się do wysokiego poziomu, a wygraną przypieczętowała dwoma kończącymi serwami.

Po paniach na kort weszli panowie

Po tenisistkach spotkanie dokończyli mężczyźni. Z zespołu Świątek, Grek Stefanos Tsitsipas i Kazach Aleksandr Szewczenko w deblu pokonali 6:4 Rosjanina Andrieja Rublowa i Kanadyjczyka Denisa Shapovalova. Ostatnim akordem tej rywalizacji był pojedynek Tsitsipasa z Rublowem, w którym 6:1 triumfował Rosjanin. "Orły" cały mecz wygrały 20:15, ale o tym czy zagrają w niedzielnym finale zadecyduje późniejsze spotkanie Kites z Hawks.

Mecze składają się z czterech setów

W turnieju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich biorą udział cztery drużyny: "Orły" (Eagles), "Kanie" (Kites), "Jastrzębie" (Hawks, m.in. z liderką rankingu WTA Białorusinką Aryną Sabalenką) i "Sokoły". Przez trzy pierwsze dni zmagań każda z ekip zagra z każdą, a w niedzielę dwie najlepsze zmierzą się w finale.

Pierwszy mecz w czwartek "Orły" przegrały z "Kaniami" (Kites) 20:25, a dzień później zespół Światek uległ "Jastrzębiom" (Hawks) 14:21.

Każdy mecz składa się z czterech setów. Jednego grają singlistki, jednego singliści, a w dwóch rywalizują deble lub miksty, o czym decyduje drużyna, która wygra rzut monetą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj