Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek zaczęła koncertowo, a potem była droga przez mękę

29 kwietnia 2025, 08:12
[aktualizacja 29 kwietnia 2025, 15:05]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek zaczęła koncertowo, a potem była droga przez mękę
Iga Świątek zaczęła koncertowo, a potem była droga przez mękę/PAP/EPA
Iga Świątek w Madrycie broni tytułu. We wtorek wiceliderka rankingu WTA zmierzyła się z Diana Sznajder. Stawką pojedynku Polki z Rosjanką był awans do ćwierćfinału turnieju w stolicy Hiszpanii. Po dwóch godzinach i 34. minutach lepsza okazała się nasza tenisistka, która wygrała 6:0, 6:7(3:7), 6:4.

Świątek i Sznajder nigdy ze sobą nie grały

Dla Świątek i Sznajder był to pierwszy pojedynek w karierze. Wcześniej ze sobą nawet nie trenowały na korcie. 21-letnia Rosjanka jest wschodząca gwiazdą tenisa. Aktualnie zajmuje 13. miejsce w rankingu WTA.

W meczu z wiceliderką rankingu WTA dwa lata młodsza Sznajder napsuła jej sporo krwi. Choć po pierwszym secie kompletnie się na to nie zanosiło.

Pierwszy set nie zapowiadał kłopotów Świątek

Pierwsza partia była bez historii. Świątek grała cierpliwie, spokojnie i regularnie. Nie popełniała błędów. Rywalka nie miała nic do powiedzenia. Po 22. minutach było po wszystkim.

Nieoczekiwanie drugi set zaczął się od dwóch wygranych gemów przez Rosjankę. Sznajder była nawet bliska podwyższenia na 3:0. Ostatecznie partię rozstrzygnął tie-break, który padł łupem 13. tenisistki na świcie.

O losach meczu zdecydowała więc trzeci set. Jego początek był nerwowy w wykonaniu Świątek, ale później nasza rodaczka opanowała emocje i udowodniła swoją wyższość nad Sznajder.

Broniąca tytułu w Madrycie Świątek w kolejnej rundzie zmierzy się z lepszą z pary Donna Vekic (Chorwacja) - Madisaon Keys (USA).

Świątek i Sznajder na kort wyszły dzień później niż planowano

Mecz Świątek ze Sznajder w pierwotnej wersji miał się odbyć w poniedziałek. Jednak z powodu braku prądu został przesunięty na kolejny dzień.

Kontynentalna Hiszpania i część Portugalii oraz Francji zostały dotknięte w poniedziałek dużą awarią prądu, do której doszło około godz. 12.30. W Madrycie przestała działać m.in. sygnalizacja świetlna i metro.

Świątek ostatnią Polką w Madrycie

Świątek jest ostatnią z polskich tenisistek, która pozostałą w rywalizacji w stolicy Hiszpanii. Wcześniej w trzeciej rundzie odpadła Magdalena Fręch (nr 27.), która przegrała z rozstawioną z "siódemką" Rosjanką Mirrą Andriejewą 5:7, 3:6. Na drugiej rundzie udział w turnieju zakończyła Magda Linette, która uległa Greczynce Marii Sakkari 6:7 (5-7), 3:6. W kwalifikacjach odpadła natomiast Maja Chwalińska

Ponadto w sobotę porażki w pierwszej rundzie gry podwójnej poniosły Linette w parze ze Słowaczką Rebeccą Sramkovą oraz Katarzyna Piter, która partnerowała Rumunka Monica Niculescu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj