Zawody były emocjonujące do samego końca, a najlepsza trójka: Miśkowiak, Pludra i Przyjemski spotkali się w 18. wyścigu. Miśkowiak objął prowadzenie, ale Pludra atakiem po zewnętrznej części toru minął rywala i pierwszy zameldował się na mecie. Dzięki temu udanemu atakowi, grudziądzki żużlowiec zrównał się punktami z Miśkowiakiem i o zwycięstwie musiał rozstrzygnąć dodatkowy bieg.
W nim szybciej spod taśmy wyszedł częstochowianin, który tym razem nie oddał już prowadzenia.
Pierwotnie finał Srebrnego Kasku miał odbyć się 15 kwietnia, ale złe warunki pogodowe uniemożliwiły rozegranie zawodów.
W tej imprezie mogą startować zawodnicy do lat 21. Najwięcej zwycięstw w Srebrnym Kasku ma w dorobku Maciej Janowski - trzy.
autor: Marcin Pawlicki
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.