Dziennik Gazeta Prawana logo

Włókniarz nie wykorzystał atutu własnego toru. Stal w finale Ekstraligi

5 września 2022, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
 Leon Madsen (kask czerwony) z zielona-energia.com Włókniarza Częstochowa i Martin Vaculik (żółty) z Moje Bermudy Stali Gorzów podczas rewanżowego meczu półfinałowego żużlowej Ekstraligi
<p>Leon Madsen (kask czerwony) z zielona-energia.com Włókniarza Częstochowa i Martin Vaculik (żółty) z Moje Bermudy Stali Gorzów podczas rewanżowego meczu półfinałowego żużlowej Ekstraligi</p>/PAP
Drużyna Włókniarza nie wykorzystała atutu własnego toru i po remisie 45:45 w Gorzowie, u siebie przegrała ze Stalą 42:48. Tym samym gorzowianie zmierzą się w finale z Motorem Lublin, a częstochowskim "Lwom" pozostała walka o brązowe medale.

W Częstochowie spodziewano się zaciętego pojedynku i pod tym względem nikt się nie zawiódł, bo losy awansu ważyły się do ostatniego wyścigu. Do piątego biegu mecz przebiegał zgodnie z planem. Gospodarze bowiem wygrali podwójnie bieg juniorów, a goście piątą gonitwę, w której Martin Vaculik i Bartosz Zmarzlik pokonali Kacpra Worynę i Mateusza Świdnickiego, zaś pozostałe trzy wyścigi były remisowe.

W tym momencie był więc w Częstochowie remis 15:15, a w dwumeczu 60:60.

Tymczasem dość nieoczekiwanie Stal podwójnie wygrała też bieg szósty, bo Szymon Woźniak i Patrick Hansen, dość łatwo poradzili sobie z Fredrikiem Lindgrenem i Jakubem Miśkowiakiem. Po 8. biegu Stal prowadziła nawet 27:21, ale dzięki skutecznej rezerwie taktycznej Włókniarza w następnym wyścigu jej przewaga stopniała do 2 pkt.

Włókniarz jeszcze dwukrotnie doprowadził do remisu, który był dla niego równy zwycięstwu (30:30 i 36:36), ale za każdym razem goście skutecznie ripostowali i przed biegami nominowanymi prowadzili 41:37.

W wyścigu 14. gospodarze liczyli na odrobienie strat, ale udało się to tylko połowicznie i to za trzecim podejściem. Przy pierwszej próbie, zaraz po starcie, doszło bowiem do kolizji Woźniaka z Woryną, po której ten drugi wylądował pod bandą, ale obyło się bez wykluczeń. Przy drugim podejściu na trzecim okrążeniu Hansen doprowadził do upadku zarówno Woryny jak i Bartosza Smektały, a bieg został przerwany. Duńczyk został wykluczony z kolejnej powtórki. W niej ostatecznie zwyciężył Smektała przed Woźniakiem i Woryną. I Stal prowadziła już tylko 43:41.

W tej sytuacji w ostatnim biegu Włókniarz potrzebował wygrać co najmniej 4:2, ale Zmarzlik i Vaculik pewnie pokonali Leona Madsena i Lindgrena, dzięki czemu Stal wygrała 48:42, a cały półfinałowy dwumecz 93:87.

zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa - Moje Bermudy Stal Gorzów 42:48
Stal awansowała do finału, w którym zmierzy się z Motorem Lublin
zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa: Leon Madsen 10 (2,2,3,2,1), Jakub Miśkowiak 9 (3,3,0,0,3), Kacper Woryna 7 (1,1,3,1,1), Bartosz Smektała 6 (2,1,-,0,3), Fredrik Lindgren 6 (d,1,2,2,1,0), Mateusz Świdnicki 4 (2,1,0,0,1)
Moje Bermudy Stal Gorzów: Bartosz Zmarzlik 17 (3,2,3,3,3,3), Martin Vaculik 14 (2,3,3,2,2,2), Szymon Woźniak 10 (0,3,3,1,1,2), Patrick Hansen 6 (1,2,1,0,2,w), Oskar Paluch 1 (1,0,0), Mateusz Bartkowiak 0 (0,0,0)
Najlepszy czas: 62,92 s - uzyskał Jakub Miśkowiak w 3. wyścigu
Sędzia: Piotr Lis (Lublin)
Widzów: ok. 13 tys.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj