28-letni czterokrotny indywidualny mistrz świata przez 12 lat występował w macierzystej Stali Gorzów, a przed rokiem po raz pierwszy w karierze zmienił barwy klubowe, przenosząc się do Lublina. Z Motorem zdobył niedawno drużynowe mistrzostwo Polski.

Reklama

Motor faworytem do mistrzostwa

Jako zawodnik Platinum Motoru Zmarzlik sięgnął po swój czwarty tytuł czempiona globu, został indywidualnym mistrzem Polski, wygrał międzynarodowe mistrzostwa ekstraligi, zdobywał złote medale: drużynowego Pucharu Świata, mistrzostw Europy par, mistrzostw Polski par klubowych i zajął drugie miejsce za Maciejem Janowskim w Złotym Kasku. Po raz trzeci uzyskał najlepszą średnią biegową w naszej lidze - 2,526.

Zespół z Lublina obronił w tym roku tytuł drużynowego mistrza kraju i wszystko wskazuje, że będzie głównym faworytem w przyszłorocznych rozgrywkach ekstraligi.

Tym razem bez Hampela

Występować w nim będzie trzech żużlowców z czołowej czwórki tegorocznego Grand Prix - obok Zmarzlika wicemistrz świata Szwed Fredrik Lindgren i czwarty Australijczyk Jack Holder, a ponadto Dominik Kubera, drużynowy mistrz globu, który otrzymał dziką kartę i będzie stałym uczestnikiem przyszłorocznych indywidualnych mistrzostw świata, Mateusz Cierniak, indywidualny mistrz świata juniorów, a także juniorzy: Bartosz Bańbor i pozyskany z Abramczyk Polonii Bydgoszcz niezwykle utalentowany Wiktor Przyjemski.

Z tegorocznej kadry zabraknie tylko dotychczasowego kapitana Jarosława Hampela.