Dziennik.plSport

Czwartek, 17 maja 2012

Imieniny: Sławomira, Paschalisa, Weroniki

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 9°C

Polscy olimpijczycy stracą mecenasów?

2009-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 20:37 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jeśli uda się wprowadzić w życie wszystkie założenia do tzw. ustawy hazardowej, Polski Komitet Olimpijski może stracić bardzo ważnych sponsorów oraz kilkanaście milionów złotych. Taki "prezent" od polityków w przededniu zimowych igrzysk.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ustawa będzie dotyczyć dwóch sponsorów PKOl - Olympic Casino oraz Totalizatora Sportowego. Przy czym na wsparciu tego drugiego opiera się funkcjonowanie Komitetu. Totalizator wykłada pieniądze między innymi na szkolenie, pokrywa również część kosztów nagród dla sportowców. "Jeśli stracimy obu tych sponsorów, to nie wiem, co zrobimy" - mówi w rozmowie z DGP Piotr Nurowski. Prezes PKOl był zaskoczony. Przyznał, że jeszcze nie przestudiował zapisów. "Zaraz przekażę to do działu prawnego i ludzi od marketingu" - dodał.

Czy zagrożenie jest realne? "Nie chcę się na ten temat wypowiadać. Przede wszystkim to na razie daleko idące wnioski. Pamiętajmy, że co innego założenia do projektu, a co innego gotowa ustawa" - powiedział nam rzecznik Ministerstwa Finansów Witold Lisicki.

Jednak zakładając, że politycy w swoich koncepcjach nic nie zmienią (a ma zmienić się niewiele), problem jest. I to spory. Chodzi o zapisy w założeniach do projektu ustawy o grach liczbowych i hazardzie. W punkcie 5.3 czytamy: "Zabrania się reklamowania na terytorium RP: gier cylindrycznych, gier w karty, gier w kości, zakładów wzajemnych, gier na automatach [...]. Zakaz obejmowałby również reklamę i informację o firmie (nazwie) spółki urządzającej te gry i zakłady wzajemne i miałby dotyczyć prowadzenia i umieszczania reklamy w miejscach publicznych i środkach masowego przekazu". "Czy to znaczy, że nie będę mógł pokazywać logo Olympic Casino?" - dziwi się Nurowski.

Najprawdopodobniej tak. Wprawdzie firma dalej będzie mogła płacić pieniądze PKOl bez pokazywania w mediach swojej nazwy, ale jaki będzie miała w tym interes?

Nie wiadomo również, czy pokazywanie logo Totalizatora Sportowego na koszulkach i banerach reklamowych będzie zgodne z prawem. A to już o wiele większy problem. "Nasz sponsor generalny jest bardzo ważny, żeby nie powiedzieć najważniejszy. Nagrody dla polskich sportowców pochodzą z puli środków od sponsorów. Totalizator ma największy wkład w tę pulę. Nie wyobrażam sobie, aby zabrakło tych środków" - zaznacza sekretarz generalny PKOl Adam Krzesiński. "Poza tym trzeba pamiętać, że Totalizator pomaga finansowo również polskim związkom sportowym".

Wprawdzie w założeniach do ustawy czytamy, że "zaostrzenie sankcji karnych w zakresie naruszenia przepisów w zakresie niedozwolonej reklamy [...] nie będzie dotyczyć, jak obecnie gier liczbowych i gier liczbowych i loterii pieniężnych organizowanych przez Totalizator Sportowy", jednak Totalizator Sportowy organizuje nie tylko loterię. Również "prowadzi i urządza na obszarze całego kraju Totalizator Wyścigów Konnych" (jak czytamy na stronie toru Służewiec) - a zakłady na wyścigi konne to już "hazard".

czytaj dalej

Daniel Rupiński
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«