Gołota chciałby wrócić na ring
"Andrew cały czas jest bardzo rozczarowany zakończeniem tego pojedynku. To bolesne wspomnienie" - mówi trener Andrzeja Gołoty, Sam Colonna, pytany o przegraną walkę z Tomaszem Adamkiem. Ale dodaje od razu, że Gołota chciałby jeszcze wyjść na ring. Na ostatnią walkę.
- Miliony oglądały zakrwawionego Gołotę
- Gołota: Trzeba dorwać tego Adamka
- Kłótnia przed walką stulecia
- Andrzej Gołota zostanie cyrkowcem
- Adamek wyciąga rękę do Gołoty. Na zgodę
- Guzowska: To powinien być koniec Gołoty
- Znów zobaczymy Gołotę w Polsce
- Gołota: Niech tylko zreperują mi rękę
- Adamek kontra Gołota. Walka nieważna?
- Adamek: Zajmę się polityką
- Adamek szósty w rankinku najlepszych
- Triumf polskich bokserów na gali w USA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Już wiele razy ogłaszano koniec kariery Andrzeja Gołoty i tyle samo razy pięściarz wracał na ring. Walka z Tomaszem Adamkiem też miała być tą ostatnią. Tymczasem okazuje się, że Gołotę znów ciągnie do walki. Tak przynajmniej twierdzi jego trener.
"Być może wróci. Na jedną jedyną walkę, by pożegnać się z kibicami" - mówi Sam Colonna "Przeglądowi Sportowemu". "Przegrał z Adamkiem, ale bardziej przegrał z własnym wiekiem i kontuzjami. On nie chce zakończyć kariery w ten sposób" - podkreśla trener.
Jest tylko jeden problem. Operowane jakiś czas temu ramię Andrzeja Gołoty. Czy wytrzyma jeszcze jedną walkę? "Jeżeli nie będzie w pełni wyleczone, nie ma po co wracać" - odpowiada Colonna.
Czytaj także: Justynie Kowalczyk przybyła mocna rywalka








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!