Diablo z ochroną wylądował w Rzymie
Bez części bagażu, ale z osobistą ochroną przyleciał we wtorek do Rzymu Krzysztof Włodarczyk. Polski bokser będzie walczył w sobotę, 16 maja, z broniącym tytułu Giacobbe Fragomenim o pas mistrza świata organizacji WBC w wadze junior ciężkiej.
- To jedna z najważniejszych walk w polskim boksie
- Oto 10 historycznych walk w polskim boksie
- "Diablo": Chcę rewanżu!
- Włosi uprzykrzają życie polskiemu mistrzowi
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Na razie nic się nie zgadza, bowiem na lotnisku zaginęły niektóre bagaże, w hotelu wywiązała się kłótnie o pokoje, a na dodatek okazało się, że nie ma jedzenia, które miało być w menu" - powiedział menedżer Włodarczyka Andrzej Wasilewski.
W stolicy Włoch, oprócz pretendenta do tytułu WBC są już m.in. trener Fiodor Łapin, masażysta Jan Sobieraj i psycholog Dariusz Nowicki. Przyleciało również trzech ochroniarzy, którzy dbać będą o bezpieczeństwo polskiej ekipy. Przed galą dojedzie kolejnych dwóch, a także inny bokser, który wystąpi w sobotę - Artur Szpilka (we wtorek trenował w Warszawie z Pawłem Skrzeczem, który będzie jego sekundantem w Rzymie).
Wasilewski jest spokojny o formę sportową Włodarczyka, mimo że termin pojedynku był dwa razy przekładany przez Włochów. "Przygotował się perfekcyjnie" - zapewnił. Niespełna 28-letni Włodarczyk (rekord 41-2) był już mistrzem świata kategorii junior ciężkiej, ale federacji IBF. Pas wywalczył w 2006 roku po zwycięstwie na stołecznym Torwarze z Amerykaninem Stevem Cunnighamem. Pół roku później stracił go w potyczce rewanżowej, do której doszło w Katowicach. 40-letni Fragomeni legitymuje się bilansem walk 26-1.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!