Brzydkie tenisistki walczą z dyskryminacją
Nie od dziś wiadomo, że kibice tenisa podziwiają nie tylko technikę zawodniczek, ale też ich urodę. Organizatorzy Wimbledonu także dostrzegli, że pojedynki Marii Szarapowej czy Giseli Dulko gromadzą na trybunach tłumy. Nie podoba się to lepiej grającym, ale mniej urodziwym zawodniczkom.
- Siostry Williams znów w finale Wimbledonu
- Tenisiści pod nadzorem epidemiologów
- Ta ślicznotka dopinguje Andy'ego Murraya
- Federer o krok od historycznego wyniku
- Radwańska: Serwis Williams był zabójczy
- Radwańska okradziona na Wimbledonie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czym innym, jak nie urodą, kieruje się All England Club wpuszczając na kort centralny Azarenko z Cirsteą, podczas gdy na mniejszych kortach grają Serena Williams i Jelena Dementiewa?
Na głównym korcie nie zagrały też liderka rankingu Dinara Safina czy Swietłana Kuzniecowa. Pojawiły się na nim za to Maria Kirilenko, Maria Szarapowa i Gisela Dulko.
"Poszkodowane" nie są zadowolone z takiego obrotu sprawy. Kuzniecowa nazwała sytuację "dziwną", a Safina przyznała, że selekcja jest niesprawiedliwa i żałuje, że to nie ona planuje rozkładu gier.
Swoją rolę w konflikcie odegrała też telewizja BBC, która przyznała, że chętniej transmituje mecze ładnych kobiet.
Czy naprawdę lepiej ogląda się pojedynki tenisistek takich jak Dulko czy Szarapowa?
p
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!