"To zwycięstwo, przy złapanym kapciu, który kosztował nas około trzech minut, było całkiem niezłe. Najważniejsze, że zdobyłem punkty do klasyfikacji generalnej PŚ, po to tu przyjechałem. Cieszę się też z tego, że nie popełniałem dużych błędów i nie byłem tłem dla najlepszych. Nie stałem na wydmach, nie zakopałem się, nie błądziliśmy jakoś wyjątkowo długo. No i muszę powiedzieć, że cały zespół pracował bardzo ciężko. Udało nam się poprawić ustawienia samochodu, mam nadzieję, że to będzie procentowało w przyszłości" powiedział Hołowczyc.

Następny start samochodowej ekipy Orlen Team pod koniec maja w Rajdzie Transiberico, którego trasa będzie wiodła przez Hiszpanię i Portugalię.

Czołówka 9. etapu (Ksar Ghilane - Dżerba, 338 km, w tym OS 286 km):

1. Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin (Polska/Belgia/Nissan Navara) czas 2:47.43
2. Dominique Housieaux/Jean-Michel Polato (Francja/Schlesser Original X824) strata 1.35
3. Christian Lavieille/Francois Borsotto (Francja/Proto Dessoude) 3.30
4. Eric Vigouroux/Alexandre Winocq (Francja/Chevrolet Silverado) 5.41
5. Jose Luis Monterde/Jean-Marie Lurquin (Hiszpania/Belgia/Schlesser Original X822) 8.18
6 Bernard Errandonea/Jean Pierre Garcin (Francja/SMG Buggy) 13.38

Nieoficjalna klasyfikacja końcowa:

1. Housieaux
2. Vigouroux
3. Lavieille
4. Hołowczyc
5. Monterde