Lekarze w Australii walczą o zdrowie Małgorzaty Dydek i jej dziecka
Jako krytyczny, ale stabilny określają lekarze stan Małgorzaty Dydek. Była polska koszykarka trafiła do szpitala w australijskim Brisbane po tym jak zasłabła w swoim domu. Wszystko wydarzyło się w czwartek. Serce jednej z najpopularniejszych zawodniczek świata zatrzymało się na kilka minut
- Małgorzata Dydek walczy o życie. Nie udało się jej wybudzić ze śpiączki
- Dramat Małgorzaty Dydek. Polka w stanie śpiączki farmakologicznej
- Najlepsza polska koszykarka zostanie mamą
- Mistrzostwa Europy nie dla naszych koszykarek
- Polska koszykarka zagra w najlepszej lidze świata
- Dydek oddycha samodzielnie, ale nadal jest w śpiączce
- Stan zdrowia Małgorzaty Dydek bez zmian. Polka nadal w śpiączce
- Małgorzacie Dydek grozi trwałe uszkodzenie mózgu
- Tragiczna wiadomość z Australii. Małgorzata Dydek nie żyje
- "Margo, zostaniesz na zawsze w naszych sercach"
- "Zawsze miałem duże kompleksy, kiedy stałem koło Małgosi"
- Małgorzata Dydek- najbardziej utytułowana polska koszykarka
- Przyjaciółka Dydek: Małgosia kochała ludzi i ludzie ją kochali
- Były trener reprezentacji: Dydek była profesjonalistką
- Polskie koszykarki zagrają w Karlovych Varach z kirem
- Gortat o Dydek: Może uchodzić za wzór
-
Taką zapamiętamy Małgorzatę Dydek
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dydek najpierw zajął się jej mąż, później pomocy udzieliło jej pogotowie. Obecnie Polka przebywa w Szpitalu Królewskim w Brisbane, gdzie utrzymywana jest w stanie śpiączki farmakologicznej. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że zajmująca się ostatnio trenowaniem młodzieży Dydek jest w trzecim miesiącu ciąży.
– Gosia pozostanie w śpiączce jeszcze dwa dni. Lekarze podjęli decyzję o wybudzeniu jej z tego stanu, ale ta próba nie powiodła się. Na podstawie badań przeprowadzonych tomografem komputerowym ustalono, że najlepszym wyjściem z sytuacji będzie dalsze utrzymywanie śpiączki do czasu, aż organizm dojdzie do równowagi i będzie możliwe powtórne, tym razem bezpieczne wybudzenie. Na szczęście rokowania są pomyślne – mówi Faktowi Katarzyna Dydek, siostra Małgorzaty.
Według informacji płynących z Australii zatrzymanie pracy serca spowodowane było arytmią.
– Siostra miała arytmię od kilku lat, ale ta wada nie przeszkadzała jej w normalnym funkcjonowaniu. Gosia prowadziła też w miarę aktywny tryb życia. Po zakończeniu kariery nie zerwała nagle ze sportem. Trochę biegała, brała również udział w różnych luźnych koszykarskich gierkach – opowiada Katarzyna Dydek.
– Sama arytmia nie jest chorobą tylko objawem choroby serca i bardzo powszechną przypadłością. Można ją mieć chorując na wiele chorób serca. W niektórych przypadkach arytmia nie jest przeciwwskazaniem do uprawiania sportu, ale robienie tego wyczynowo ogólnie nie jest zdrowe dla serca oraz układu krążenia i może powodować przerost komory serca. Nie ma natomiast dowodu medycznego, że wzrost ma wpływ na działanie serca czy jego choroby – wyjaśnia profesor Marianna Janion ze Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii w Kielcach. To ważna uwaga, bo Dydek ma 214 cm wzrostu i jest uznawana za najwyższą kobietę, jaka grała w koszykówkę.










































~Renata2011-05-21 23:02
Musi się udać jej powrót do życia. Jeszcze nie czas na ostatni mecz...
~Grażyna z Wrocławia2011-05-21 17:33
Adamo,jak możesz,to naprawdę nie czas na takie komentarze.Ja myślę,że ta arytmia spowodowana była obciązeniem związanym ze wzrostem tej pani.Jednak 2,14 to nie jest typowy wzrost,więc i organizm pracuje inaczej.Mam nadzieję,że pani Małgosia jednak wyjdzie z tej choroby szczęśliwie,tego jej życzę.
~kibic Małgosi2011-05-21 15:29
Jak przykro, czekamy na pocieszające wiadomości...
~Adamo2011-05-21 12:08
Jak się brało doping to serce nie wytrzymało bo nie wierze ze w swojej karierze M.Dydek nie brała tabsów
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!