Manchester przegrał u siebie z Besiktasem
Osiem zespołów - Sevilla FC, Fiorentina, FC Porto, Olympique Lyon, Girondins Bordeaux, Chelsea Londyn, Manchester United i Arsenal Londyn - zapewniło sobie już awans do 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. W środę największą niespodzianką była przegrana Czerwonych Diabłów z Besiktasem Stambuł (0:1).
- Liverpool odpada, Barca jeszcze walczy
- Piłkarze CSKA Moskwa lepsi od Wolfsburga
- Liga Mistrzów. Kluby walczą o przetrwanie
- Chelsea poległo, Lampard nie strzelił karnego
- Liga Mistrzów: Zostało osiem miejsc
- Juve odpada. Real, Milan i CSKA grają dalej
- Oto hity 1/8 finału Ligi Mistrzów
- Tomasz Kuszczak broni wszystko
- Kuszczak: Muszę popełniać mniej błędów
- Cristiano Ronaldo wraca do gry po 55 dniach
- Czy Messi zagra w Lidze Mistrzów?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W zespole Aleksa Fergusona zabrakło miejsca dla Tomasza Kuszczak. Polski bramkarz obejrzał całe spotkanie z ławki rezerwowych, mimo że kontuzjowany jest podstawowy zawodnik Edwin van der Sar. Grał Ben Foster. Kibiców na Old Trafford niemiło zaskoczył Rodrigo Tello, który już w 20. minucie ustalił wynik spotkania.
W innym spotkaniu grupy B piłkarze CSKA Moskwa pokonali VFL Wolfsburg 2:1. Oba zespoły zrównały się ze sobą punktami i o awansie zadecyduje ostatnia kolejka.
Najciekawiej w środę zapowiadało się na San Siro. Będący na fali AC Milan podejmował Olympique Marsylia. Najlepiej prezentujące się w tej grupie drużyny podzieliły się punktami. W Mediolanie padł remis 1:1.
Real Madryt zagrał natomiast z najsłabszą drużyną grupy C FC Zurich i nie miał problemów, by udowodnić swoją wyższość na boisku. Na Bernabeu padła wprawdzie tylko jedna bramka, ale "Królewscy" dominowali przez cały mecz. Trzy punkty Realowi zapewnił w 21. minucie Gonzalo Higuain.
Wydarzeniem spotkania był jednak powrót po prawie dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją skrzydłowego Cristiano Ronaldo. Portugalczyk na murawie pojawił się w 67. minucie i otrzymał gromkie brawa.
W grupie A odetchnąć może Bayern Monachium. Bawarczycy, by liczyć się jeszcze w grze, musieli wygrać przed własną publicznością z Maccabi Hajfa i czekać na to, by Juventus nie pokonał mające już zapewniony awans Bordeaux. Mistrzowie Francji wygrali z włoskim rywalem 2:0, a Niemcy poradzili sobie z izraelskim zespołem (1:0). Bohaterem spotkania został Ivica Olic, który w 62. minucie pokonał bramkarza gości. O awansie do 1/8 finału zadecyduje mecz Bayernu z Juventusem.
Prawie wszystko było już jasne w grupie D. Grę w 1/8 finału w poprzednich czterech meczach zapewniły sobie Chelsea Londyn i FC Porto. W Portugalii oba zespoły zagrały o pierwsze miejsce w grupie. Gospodarze okazali się gościnni i The Blues po bramce Nicolasa Anelki w 69. minucie liderują w grupie D.
Dwie pozostałe drużyny APOEL Nikozja i Atletico Madryt walczyły o trzecią lokatę. Środowy mecz nie rozstrzygnął, kto zagra na wiosnę w Lidze Europejskiej. Na Cyprze padł remis 1:1, ale na boisku pojawiło się dwóch Polaków. W 77. minucie Marcin Żewłakow zamienił Kamila Kosowskiego.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!