Wiślacy rozpoczęli kolejny bój o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Piłkarskiego raju i ogromnych pieniędzy. Mistrz Polski grał na wyjeździe z Beitarem Jerozolima, zespołem który teoretycznie był w zasięgu krakowian. Niestety, „Biała Gwiazda” przegrała to spotkanie 1:2.
Wisła Kraków do 61. minuty była bardzo blisko III rundy KM jednak końcówka meczu w Jerozolimie była dla niej fatalna.
Na boisku w Jerozolimie spotkały się dwie wyrównane jedenastki. Cóż jednak z tego, że Wisła po kuriozalnym golu prowadziła do przerwy 1:0, skoro w drugiej połowie na własne życzenie mecz przegrała.
Przypadkowy gol pozostawia jeszcze Wiśle nadzieje na awans do decydującej rundy eliminacji LM. Jednak z taką grą jak w Jerozolimie mistrzowie Polski nie mają czego szukać w europejskich pucharach.
Niefrasobliwie w obronie, nieskutecznie w ataku. Mistrzowie Polski za tydzień będą musieli odrabiać straty z meczu w Jerozolimie. Nie są słabsi od rywali.
W pierwszym meczu II rundy eliminacji do Ligi Mistrzów piłkarze Wisły Kraków przegrali w Jerozolimie z Beitarem 1:2.
Wszystko układało się znakomicie dla Wisły aż do 60. minuty meczu z Beitarem. Później było już fatalnie.