Przez ostatni tydzień wyżywał się na matce i groził jej. Kobieta w końcu nie wytrzymała i zadzwoniła na policję. Funkcjonariusze zatrzymali Igora S. Był kompletnie pijany. Miał 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Jak wytrzeźwiał, usłyszał zarzut znęcania się nad matką. Grozi mu do pięciu lat więzienia. Sąd raczej nie będzie miał dla niego litości. To już kolejny zatarg z prawem byłego reprezentanta Polski.