Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Wichaniarek: Beenhakker słucha idiotów

2008-05-17 | Ostatnia aktualizacja: 18:29 | Komentarze: 0 | skomentuj

Mimo że Artur Wichniarek jako jeden z nielicznych Polaków z powodzeniem gra w zagranicznym klubie, to Leo Beenhakker nie zdecydował się powołać go na mistrzostwa Europy. Wolał od niego między innymi Radosława Matusiaka, który bardzo daleki jest od swojej najwyższej formy. "Jakich ludzi on słucha!" - oburza się Wichniarek.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

31-letni piłkarz do dziś nie może zrozumieć, czemu to właśnie jego zdecydował się skreślić Holender. "Gram w bardzo mocnej lidze, mam pewne miejsce w podstawowym składzie, strzeliłem w tym sezonie dziewięć goli. Widocznie jednak selekcjoner ma napastników, którzy grają w jeszcze mocniejszych ligach i mogą się pochwalić znacznie lepszą skutecznością. Tyle że ja ich jakoś nie kojarzę i nie przypominam sobie, by w Niemczech, Hiszpanii, Anglii lub Włoszech polski napastnik strzelił w tym sezonie więcej goli ode mnie" - szydzi "Król Artur".

Napastnik Arminii Bielefeld uważa, że w kadrze nie znalazł z powodu asystentów Beenhakkera - Dariusza Dziekanowskiego i Bogusława Kaczmarka. "Para idiotów daje selekcjonerowi jakieś złote rady" - mówi "Bildowi".

Wichniarek w rozmowie z niemieckimi dziennikarzami podkreśla, że bez niego szanse Polski choćby na wyjście z grupy podczas zbliżającego się wielkimi krokami Euro są minimalne. Na tej imprezie zdaniem piłkarza upadnie mit Beenhakkera, jako nieomylnego szkoleniowca. "W końcu on też jako trener zostanie rozliczony z sukcesu. Jestem tego ciekawy" - kończy Wichniarek.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«