Wichaniarek: Beenhakker słucha idiotów
Mimo że Artur Wichniarek jako jeden z nielicznych Polaków z powodzeniem gra w zagranicznym klubie, to Leo Beenhakker nie zdecydował się powołać go na mistrzostwa Europy. Wolał od niego między innymi Radosława Matusiaka, który bardzo daleki jest od swojej najwyższej formy. "Jakich ludzi on słucha!" - oburza się Wichniarek.
- Zobacz pięknego gola Wichniarka
- Wichniarek szydzi z Beenhakkera
- Beenhakker: Tym panom już dziękuję
- Wichniarek ratuje Arminię
- Znakomity występ Wichniarka
- Wichniarek strzela w Bundeslidze. Zobacz filmik
- Beenhakker powołał Szczęsnego
- Polscy piłkarze odcięci od świata
- Beenhakker ma Niemców w nosie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
31-letni piłkarz do dziś nie może zrozumieć, czemu to właśnie jego zdecydował się skreślić Holender. "Gram w bardzo mocnej lidze, mam pewne miejsce w podstawowym składzie, strzeliłem w tym sezonie dziewięć goli. Widocznie jednak selekcjoner ma napastników, którzy grają w jeszcze mocniejszych ligach i mogą się pochwalić znacznie lepszą skutecznością. Tyle że ja ich jakoś nie kojarzę i nie przypominam sobie, by w Niemczech, Hiszpanii, Anglii lub Włoszech polski napastnik strzelił w tym sezonie więcej goli ode mnie" - szydzi "Król Artur".
Napastnik Arminii Bielefeld uważa, że w kadrze nie znalazł z powodu asystentów Beenhakkera - Dariusza Dziekanowskiego i Bogusława Kaczmarka. "Para idiotów daje selekcjonerowi jakieś złote rady" - mówi "Bildowi".
Wichniarek w rozmowie z niemieckimi dziennikarzami podkreśla, że bez niego szanse Polski choćby na wyjście z grupy podczas zbliżającego się wielkimi krokami Euro są minimalne. Na tej imprezie zdaniem piłkarza upadnie mit Beenhakkera, jako nieomylnego szkoleniowca. "W końcu on też jako trener zostanie rozliczony z sukcesu. Jestem tego ciekawy" - kończy Wichniarek.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!