Artur Wichniarek nie przejmuje się tym, że selekcjoner Leo Beenhakker wciąż pomija go przy powołaniach do kadry. "Wichniar" robi swoje, czyli zdobywa bramki w Bundeslidze. Po trzech kolejkach ma już na swoim koncie aż cztery trafienia. Zobacz, jak w sobotę przechytrzył bramkarza Hamburgera SV.
Wichniarek wpisał się na listę strzelców w 40. minucie, podwyższając wynik na 2:0 dla gospodarzy. Wcześniej popisał się też przepiękną asystą przy bramce Katongi.
Potem jednak odrodził się Hamburger, który strzelił kolejne cztery bramki!
To czwarta w tym sezonie bramka Wichniarka, który wspólnie z Bośniakiem Vedadem Ibiseviciem z beniaminka 1899 Hoffenheim prowadzi w klasyfikacji strzelców Bundesligi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane