Artur Wichniarek został wybrany najlepszym piłkarzem miesiąca w Bundeslidze. Piłkarza docenili nie tylko niemieccy fachowcy, ale i kibice. Jedyną osobą, która zdaje się nie zauważać talentu i możliwości blondwłosego napastnika, jest selekcjoner kadry Leo Beenhakker.
Niechęć Beenhakkera do Wichniarka dziwi, bo naprawdę rzadko się zdarza, by Polak trafiał na pierwszą stronę magazynu "Kicker".
Wichniarka wybrali na piłkarza miesiąca kibice głosujący w serwisie bundesliga.de, czytelnicy "kickera" oraz telewidzowie stacji DSF. Polak zebrał aż 42,2% głosów - czytamy w Onecie. Wyprzedził Vedada Ibisevia oraz Nevena Subotica.
Wichniarek po trzech kolejkach rozgrywek ligi niemieckiej ma na koncie cztery gole i jedną asystę. To nie wzrusza jednak Leo Beenhakkera, który nie powołuje go do kadry mimo problemów z napastnikami.
>>> Zobacz, jak Wichniarek czaruje w Bundeslidze
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane