Piłkarze z Rzymu prowadzili do przerwy w Bergamo 1:0 po golu z rzutu karnego Argentyńczyka Diego Perottiego, ale w drugiej połowie ambitnie grająca Atalanta pokazała, że nieprzypadkowo jest wysoko w tabeli. Zdobyła dwie bramki i utrzymała korzystny wynik do końca.

Szczęsnego pokonali Mattia Caldara w 62. minucie (w dość przypadkowych okolicznościach) oraz w końcówce spotkania niespełna 20-letni reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej Franck Kessie z "jedenastki".

Rzymianie zajmują obecnie drugie miejsce (26 punktów, jeden więcej m.in. od Atalanty), ale wieczorem zespół Szczęsnego może zostać wyprzedzony przez Milan (25 pkt), który zmierzy się z lokalnym rywalem Interem (17 pkt).

Powodów do radości nie ma także inny polski bramkarz Łukasz Skorupski, występujący w Empoli na zasadzie wypożyczenia z Romy. W niedzielę puścił aż cztery bramki w spotkaniu z Fiorentiną. Po dwa razy pokonali go Federico Bernardeschi oraz Słoweniec Josip Ilicic (raz z rzutu karnego).

Mająca jeden zaległy mecz Fiorentina jest ósma (20 pkt), natomiast Empoli wciąż zajmuje 17. miejsce z dorobkiem 10 punktów. W obecnym sezonie nie strzeliło gola aż w jedenastu ligowych meczach z trzynastu.

Dziesiąta Sampdoria Genua, w której całe spotkanie rozegrał Karol Linetty, pokonała u siebie szesnaste Sassuolo 3:2, choć do 84. minuty przegrywała 0:2.

Przedostatnie w tabeli Palermo, z Thiago Cionkiem w podstawowym składzie (żółta kartka), przegrało na wyjeździe z trzynastą Bologną 1:3.

Dzień wcześniej lider Juventus Turyn pokonał u siebie Pescarę 3:0. Bramki dla zespołu z Turynu, który wygrał po raz 11. w ligowym sezonie, zdobyli kolejno Niemiec Sami Khedira, Chorwat Mario Mandzukic i Brazylijczyk Hernanes.

Obrońcy tytułu mają już 33 punkty i o siedem wyprzedzają Romę.

Po dwóch ligowych meczach bez zwycięstwa powody do radości mają kibice Napoli. Ich zespół, grający od ponad miesiąca bez kontuzjowanego Arkadiusza Milika, pokonał w sobotę na wyjeździe Udinese 2:1. Obie bramki dla gości zdobył Lorenzo Insigne.

Od 72. minuty w zespole z Neapolu grał Piotr Zieliński, w przeszłości piłkarz Udinese (później był wypożyczony z tego klubu do Empoli).