Warunkiem zapewnienia sobie tytułu przez drużynę z Księstwa, była większa zdobycz punktowa w tej kolejce od PSG. Oba zespoły zainkasowały jednak po trzy. Przed ostatnią kolejką Monaco ma trzy punkty więcej od stołecznego zespołu oraz jedno zaległe spotkanie (17 maja u siebie z Saint-Etienne). Nawet gdyby paryżanie zrównali się punktami z podopiecznymi portugalskiego trenera Leonardo Jardima, to o kolejności w Ligue 1 decyduje różnica bramek, a tę Monaco ma w tym momencie lepszą aż o 17.

Monaco potwierdziło wysoką skuteczność strzelecką zdobywając w 36. meczach 102 gole. W niedzielę dwie bramki uzyskał Radamel Falcao, jedno trafienie dołożył Bernardo Silva, a w końcówce spotkania samobójczego gola strzelił Junior Alonso.

Jeszcze lepszą skutecznością popisał się zespół PSG. Po dwie bramki dla gości zdobyli Edinson Cavani i Lucas Moura. W końcówce meczu wynik spotkania ustalił Julian Draxler. Cavani z 35 golami zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców. Grzegorz Krychowiak znalazł się na liście kontuzjowanych graczy.

Wiadomo, że na trzecim miejscu sezon zakończy Nice, które uległo u siebie Angers 0:2. Z kolei Olympique Lyon z Maciejem Rybusem w podstawowym składzie pokonało na wyjeździe Montpellier 3:1 i zapewniło sobie czwarte miejsce w tabeli. Znaczenie na to miał remis szóstego w tabeli Bordeaux z piątym Olympique Marsylia 1:1. W kadrze Bordeaux zabrakło Igora Lewczuka.

Z kolei Mariusz Stępiński nie znalazł się w kadrze Nantes w wygranym spotkaniu z Guingamp 4:1. Jedną z bramek dla gospodarzy strzelił były napastnik Górnika Zabrze Prejuce Nakoulma