Raul Lozano nie wyleci z pracy
Kompromitacja polskich siatkarzy na mistrzostwach Europy nie zepsuła opinii o trenerze kadry Raulu Lozano. Argentyńczyk może być pewny, że nie straci pracy. "W żadnym wypadku nie zamierzamy zwalniać Raula przed igrzyskami w Pekinie" - mówi prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Mirosław Przedpełski.
- Ultimatum dla Lozano
- Polscy siatkarze mają kłopoty z głowami
- Grzegorz Szymański: Raz na wozie, raz pod wozem
- Długa droga polskich siatkarzy do igrzysk w Pekinie
- Polscy siatkarze mają dłuższą drogę do Pekinu
- Nasi siatkarze przegrali z Bułgarią 2:3
- Lozano: Biorę winę za porażki na siebie
- Raul Lozano będzie trenerem włoskiej drużyny?
- "Dzika karta" nie dla polskich siatkarzy
- Polscy siatkarze bez zwycięstwa w drugiej fazie
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prezes PZPS uważa, że nie można jeszcze przekreślać trenera. "Kiedy Lozano wywalczył z drużyną wicemistrzostwo świata, wszyscy wynosili go pod niebiosa. Teraz niektórzy chcą go pogrzebać. Zachowajmy spokój. Jesteśmy poważną federacją i wywiążemy się z umowy, która obowiązuje do 2008 roku. Nie zmieni tego nawet przegrany turniej, bo nadal uważamy Raula za świetnego fachowca" - przekonuje Przedpełski.
Przyczyną klęski Polaków na mistrzostwach Europy mogła być nieobecność w kadrze Mariusza Wlazłego i Piotra Gruszki. "Ich nieobecność wpłynęła na morale zespołu. O sukcesie w dużej mierze decyduje psychika i tu widziałbym główną przyczynę porażki. Ale o tych przyczynach trudno mówić mi teraz, na gorąco. Nie mnie to oceniać" - mówi Przedpełski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!