Dziennik.plSiatkówka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Polscy siatkarze znów wygrali z Chinami 3:1

2008-07-05 | Ostatnia aktualizacja: 18:37 | Komentarze: 0 | skomentuj

Polscy siatkarze są liderami swojej grupy D Ligi Światowej. Wczoraj przed swoją publicznością pokonali reprezentację Chin 3:1. Dziś w spotkaniu rewanżowym powtórzyli ten sukces. W katowickim Spodku po raz kolejny pokonali Chiny 3:1 (25:22, 19:25, 25:21, 25:20).

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dzięki dzisiejszej wygranej, nasi siatkarze umocnili sie na pozycji lidera grupy D Ligi Światowej i są już bardzo blisko wywalczenia awansu do turnieju finałowego.

Początek pierwszego seta był bardzo wyrównany. Na pierwszej przerwie technicznej 8:7 prowadzili Chińczycy. Po powrocie na boisko nasi siatkarze dość szybko wyszli na dwupunktowe prowadzenie, by za chwilę przegrywać 15:16. Na szczęście to tylko zmobilizowało Polaków i ostatecznie wygrali 25:22.

W drugiej partii to Chińczycy byli górą. Ostre uwagi Raula Lozano wpodczas przerwy technicznej nic nie dały i Polacy tracili punkt za punktem. Tę partię przegraliśmy 19:25!

W trzecim secie na boisko weszli Wika i Pliński. Znów początek był dość wyrównany, ale popisowe ataki Wlazłego zrobiły swoje i wyszliśmy na pięciopunktowe prowadzenie 16:11. Takiej przewagi nie można było już zmarnować i biało-czerwoni wygrali 25:21.

Czwarta partia była popisem gry Polaków. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzil 8:6, a na drugiej 16:13. Groźnie zrobiło się, gdy Chińczc wyrównali 20:20, ale zwycięstwa w tym secie i całym spotkaniu nie byli w stanie nam wydrzeć.

Polska - Chiny 2:1 (25:22, 19:25, 25:21, 25:20)

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«