Chciano wyciszyć sprawę Pechstein
To był szok! Claudia Pechstein, sześciokrotna mistrzyni świata w łyżwiarstwie szybkim, medalistka igrzysk olimpijskich i ME, została złapana na dopingu krwi. Zawodniczka mimo nałożonej na nią kary dwóch lat dyskwalifikacji chce wystartować w sierpniu w norweskiej miejscowości Hamar.
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ale to nie koniec... W mediach trwa tymczasem publiczna debata dotycząca Pechstein i prób wyciszenia sprawy jej dopingu, o kłamstwa oskarżają się prezydent Międzynarodowej Unii Łyżwiarskiej (ISU) Ottavio Cinquanta i prezes Niemieckiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Gerd Heinze. Drugi z nich w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung" wyznał, że ISU zaproponowała mu ... rozwiązanie sprawy w inny sposób.
"To nie jest w porządku, że zarzuca się nam jakiś nie do końca uczciwy układ" - bronił się Cinquanta. Heinze nie wycofał się jednak ze swoich słów i zapewnił, że ma świadków. "Cinquanta powinien najpierw zrobić porządek w swoim otoczeniu" - zaapelował.
W związku z aferą wokół Pechstein Heinze ujawnił, że jeden z prawników ISU Czech Gerhardt Bubnik zaproponował niemieckiemu związkowi, by nie ujawniać całej sprawy z zawodniczką, jeśli ta ogłosi zakończenie sportowej kariery. "Takie oskarżenia mnie zaskakują" - próbuje zaprzeczać Bubnik.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!