Ale to nie koniec... W mediach trwa tymczasem publiczna debata dotycząca Pechstein i prób wyciszenia sprawy jej dopingu, o kłamstwa oskarżają się prezydent Międzynarodowej Unii Łyżwiarskiej (ISU) Ottavio Cinquanta i prezes Niemieckiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Gerd Heinze. Drugi z nich w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung" wyznał, że ISU zaproponowała mu ... rozwiązanie sprawy w inny sposób.

"To nie jest w porządku, że zarzuca się nam jakiś nie do końca uczciwy układ" - bronił się Cinquanta. Heinze nie wycofał się jednak ze swoich słów i zapewnił, że ma świadków. "Cinquanta powinien najpierw zrobić porządek w swoim otoczeniu" - zaapelował.

W związku z aferą wokół Pechstein Heinze ujawnił, że jeden z prawników ISU Czech Gerhardt Bubnik zaproponował niemieckiemu związkowi, by nie ujawniać całej sprawy z zawodniczką, jeśli ta ogłosi zakończenie sportowej kariery. "Takie oskarżenia mnie zaskakują" - próbuje zaprzeczać Bubnik.