Norwegowie, triumfatorzy Pucharu Narodów, odnieśli szóste zwycięstwo w konkursie drużynowym w sezonie, to rekordowe osiągnięcie.

Po pierwszej serii prowadziła Norwegia mając 58,4 pkt przewagi nad Polską. Na trzeciej pozycji byli Niemcy o 10,6 pkt za biało-czerwonymi. W ekipie trenera Stefana Horngachera najlepiej wypadł Stoch, który wylądował na 248,5 m. Jak się później okazało, był to najdłuższy skok sobotnich zawodów.

To właśnie Stoch wyprowadził polską ekipę na drugą pozycję na półmetku, przed jego próbą Polacy byli na czwartej. Obok trzykrotnego mistrza olimpijskiego dobrze zaprezentował się Hula, który lądując na 231 m ustanowił rekord życiowy.

W serii finałowej Polska od razu spadła na czwarte miejsce, gdy Żyła doleciał tylko do 207 m. Drugi Hula uzyskał 229 m i zespół awansował o jedną pozycję, ale po próbie Kubackiego - 211 m, ponownie "wskoczył" na czwartą lokatę.

Cała nadzieja na wywalczenie miejsca na podium po raz kolejny była w nogach Stocha. Oddał dobry skok - 244,5 m, ale jak się okazało, nie wystarczyło to do wejścia na podium. Na drugie miejsce awansowali Niemcy, a na trzecie spadli Słoweńcy za sprawą słabszej próby Petera Prevca - tylko 217 m, gdy Niemiec Richard Freitag miał 234 m.

Polakom do podium zabrakło 4 pkt, o tyle więcej zgromadzili Słoweńcy.

W nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej konkursu najlepszy okazał się Norweg Daniel Andre Tande (243,5 m i 241,5 m), który wyprzedził Roberta Johanssona (240,5 m i 241 m) i najmłodszego z braci Prevców - Domena (237 m i 237,5 m). Czwarty był Stoch, trzynasty Hula, siedemnasty Kubacki, a dwudziesty pierwszy Żyła.

W klasyfikacji turnieju Planica 7 liderem jest Norweg Johann Andre Forfang - 1104,7 pkt, Stoch jest drugi z dorobkiem 1082,6, a trzeci Johansson - 1074,3. Na 10. pozycji plasuje się Kubacki - 996,5.

W sobotę Horngachera nie było w "gnieździe" trenerskim, skąd szkoleniowcy dają zawodnikom sygnał do skoku. Jak wyjaśnił w wywiadzie dla TVP Adam Małysz, nie było w tym żadnego zaskoczenia, wcześniej Horngacher zdecydował, że w Planicy pomogą mu asystenci.

W niedzielę o godz. 10 rozpocznie się w Planicy ostatni w sezonie konkurs indywidualny PŚ.

Wyniki:
1. Norwegia 1620,2 pkt
(Daniel Andre Tande 243,5/241,5 m - Andreas Stjernen 236/225,5 - Robert Johansson 240,5/241 - Johann Andre Forfang
242/240,5)
2. Niemcy 1482,9
(Markus Eisenbichler 235/234 - Stephan Leyhe 214,5/214,5 - Andreas Wellinger 212,5/219,5 - Richard Freitag 243/234)
3. Słowenia 1474,5
(Domen Prevc 237/237,5 - Robert Kranjec 239,5/226 - Anze Semenic 208/213 - Peter Prevc 215/217)
4. Polska 1470,5
(Piotr Żyła 211/207 - Stefan Hula 231/229 - Dawid Kubacki 223/211 - Kamil Stoch 248,5/244,5)
5. Japonia 1455,8
6. Austria 1398,7
7. Rosja 1196,5
8. Szwajcaria 1187,6
9. USA 481,1
10. Włochy 475,2

Klasyfikacja Pucharu Narodów (po 29 z 30 konkursów):
1. Norwegia 6927 pkt
2. Niemcy 5859
3. Polska 5649
4. Austria 3544
5. Słowenia 3156
6. Japonia 2606