Dziennik Gazeta Prawana logo

Chłopcy Wenty grożą protestem

28 października 2009, 06:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na trzy miesiące przed rozpoczęciem mistrzostw Europy w piłce ręcznej wokół polskiej kadry narodowej zawrzało. Cała sprawa dotyczy zaległych pieniędzy za awans do mistrzostw Europy.

"Zależy nam na rozwoju naszej dyscypliny. Ale musimy też pamiętać o swojej przyszłości. Jeżeli ktoś rozlicza trenerów i zawodników, to również należałoby rozliczyć innych z tego, co robią. " - powiedział Bogdan Wenta, trener biało-czerwonych.

W Związku Piłki Ręcznej pełna konsternacja. "Wobec kadry wypełniliśmy wszystkie zobowiązania" - odpowiada na zarzuty Marek Skorupski, rzecznik ZPRP. " Zawodnicy otrzymują jeszcze inne nagrody od ministerstwa i sponsorów" - zapewnia.

Kadrowicze o swoje prawa zamierzają walczyć na parkiecie i zapowiadają powtórkę z Poznania z 2005 r., gdy na rozgrzewkę przed meczem z Norwegią wybiegli w koszulkach z napisami "Prezes Budziak i zarząd do dymisji" oraz "Pomóżcie nam". W liście otwartym do prasy oskarżono niektórych członków ówczesnego zarządu o "niekompetencję i uzasadnione przypuszczenie popełnienia przestępstwa".

Czy to oznacza, że dziś przed meczem towarzyskim z Czechami na koszulkach Polaków pojawi się nazwisko Andrzeja Kraśnickiego?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj