Dziennik Gazeta Prawana logo

Ula Radwańska ma uszkodzony kręgosłup

25 stycznia 2010, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rysa na kręgu w strefie lędźwiowej sprawiła, że Urszula Radwańska musi zapomnieć o tenisie. Przynajmniej na pięć tygodni. Co będzie potem, zdecydują lekarze. Wiadomo już jednak, że nasza czołowa tenisistka nie zmierzy się z rywalkami w pierwszej rundzie rozgrywek o Fed Cup.

"Pojawiła się . W związku z tym Ula będzie miała teraz co najmniej pięć tygodni przerwy w treningach" - poinformował ojciec i trener Urszuli, .

Już w trakcie przerwy zimowej młodsza z sióstr Radwańskich miała prześwietlany kręgosłup, ponieważ podejrzewano u niej pęknięcie jednego z kręgów. Jednak wyniki nie wykazały niepokojącego uszkodzenia. Teraz okazało się, że , a uraz prawdopodobnie pogłębił się podczas występów w Sydney lub wielkoszlemowym Australian Open.

We wtorek Polka przegrała pierwszy mecz na twardych kortach w Melbourne Park z liderką rankingu tenisistek Amerykanką Sereną Williams 2:6, 1:6. Tydzień wcześniej odpadła w trzeciej i decydującej rundzie eliminacji do turnieju głównego rangi WTA Tour w Sydney.

Według Roberta Radwańskiego , co oznacza, że jego córka wróci na kort dopiero na początku marca. Jeśli nie pojawią się żadne komplikacje, to być może wystąpi wówczas w dużym turnieju WTA rangi Premier 1 w Miami, drugiej imprezie z amerykańskiego cyklu po Indian Wells.

Sklasyfikowana na 72. miejscu w rankingu WTA Tour tenisistka z Krakowa miała wystąpić w reprezentacji Polski, która w lutym będzie podejmować Belgię w hali Łuczniczka w Bydgoszczy, w ramach pierwszej rundy rozgrywek o Fed Cup w Grupie Światowej II. Oprócz niej w kręgu zainteresowania kapitana Tomasza Wiktorowskiego znalazły się także: jej starsza siostra Agnieszka Radwańska, obecnie dziesiąta w klasyfikacji, Marta Domachowska - 137. na świecie oraz deblistki Klaudia Jans i Alicja Rosolska.

". Patrząc na ranking jasno widać, że najbardziej optymalnym rozwiązaniem byłoby wystawienie w singlu sióstr Radwańskich, no i w deblu Klaudię i Alę. Dzisiaj dowiedziałem się o kontuzji Uli, więc teraz muszę zmienić plany i właśnie piszę maila do Marty z pytaniem czy będzie chciała zagrać przeciwko Belgii. Myślę, że się zgodzi, bo wstępnie już na ten temat rozmwaialiśmy" - powiedział Wiktorowski, przebywający obecnie w Melbourne.

Domachowska, razem z Jans i Rosolską, wzięła w grudniu udział w zgrupowaniu treningowym, prowadzonym na obiekcie COS PZT w Sopocie, pod okiem Wiktorowskiego.

"Marta mocno przepracowała zimę, ale nie potrafię powiedzieć w jakiej dyspozycji się obecnie znajduje. Zresztą trudno ocenić to, bo w tym sezonie rozegrała jeden mecz w eliminacjach do Australian Open i poniosła porażkę w trzech równych setach ze Szwedką Sofią Arvidsson. Na pewno osłabienie spowodowane problemami zdrowotnymi Uli poważnie nas osłabi, w Belgijki przyjadą w bardzo mocnym składzie" - dodał kapitan polskiej reprezentacji.

Chociaż do ostatecznego ogłoszenia składów pozostały dwa dni, to belgijska federacja tenisowa juz wcześniej zapowiadała, że filarami drużyny na mecz w Bydgoszczy mają być była liderką rankingu WTA - Kim Clijsters, obecnie na 15. miejscu, a takze sklasyfikowana o lokatę niżej Yanina Wickmayer.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj