Będzie gorąco. W sobotę Tomasz Gollob wystartuje w Grand Prix Polski. Najlepszy polski żużlowiec zapowiada zwycięstwo. A ma dla kogo jeździć. W rodzinnej Bydgoszczy Polaka będzie dopingował komplet - 20 tysięcy - widzów. Większość wejściówek na zawody już dawno sprzedano.
A bilety wcale nie były tanie. Najtańsze kosztowały aż 85 złotych. Mimo tego kibice wykupili już 17,5 tysiąca kart wstępu. Co prawda, w kasach zostało jeszcze 2,5 tysiąca wejściówek, ale fani nie mają szans, by je dostać.
"Ta pula jest przeznaczona dla kibiców, którzy przyjadą spoza Bydgoszczy. Szczególnie dla naszych zagranicznych gości" - mówi Leszek Tylinger, współorganizator zawodów.
Na fanów czekają spore emocje. W sobotę w rodzinnym mieście pojedzie najlepszy polski żużlowiec Tomasz Gollob. Oprócz bydgoszczanina kibice zobaczą na torze także czterech innych biało-czerwonych. W zawodach wystartują również: Rune Holta, Wiesław Jaguś, Jarosław Hampel i Krzysztof Kasprzak. Oby któryś z naszych orłów pokazał klasę i wygrał Grand Prix.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane