Dla każdego z nich było to wielkie przeżycie. Polscy bokserzy, którzy walczą na mistrzostwach świata w USA, spotkali się z Andrzejem Gołotą. Jeden z najbardziej znanych pięściarzy pokazał, że ma gest. Przed rozpoczęciem turnieju zaprosił wszystkich reprezentantów do restauracji na obiad.
Gołota był bardzo zdziwiony tym, co jedzą i piją nasi bokserzy tuż przed zawodami. "Kadrę mamy ambitną, ale jedna
rzecz się nie zmieniła od moich czasów - każdy je, co chce, nie przejmując się, czy to dla niego dobre, czy złe. Jak zobaczyłem, że chłopaki na dwa dni przed wyjściem na ring popijają
coca-colę, to mi oczy na wierzch wyszły" - opowiada "Nowemu Dziennikowi" bokser.
Gołota na mistrzostwach w Chicago stara się kibicować każdemu z naszych zawodników. Siedzę w Chicago, bo chcę pomóc zawodnikom, zobaczyć kadrę, a powinienem trenować przed moją grudniową walką" - mówi Gołota.
Gołota na mistrzostwach w Chicago stara się kibicować każdemu z naszych zawodników. Siedzę w Chicago, bo chcę pomóc zawodnikom, zobaczyć kadrę, a powinienem trenować przed moją grudniową walką" - mówi Gołota.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|