Wydawało się, że w Formule 1 to McLaren jest ten "równiejszy". Angielskiemu teamowi wiele razy upiekło się w tym sezonie. Lepsze pod tym względem okazało się Renault. Francuska stajnia uniknie kary za szpiegowanie McLarena.
Najciekawsze jest to, że Międzynarodowa Federacja Samochodowa sama przyznaje, że Renault złamało przepisy. "Rada Światowa uznała, że Renault naruszył artykułu 151c międzynarodowego kodeksu sportowego, ale nie nałożyła na zespół żadnej kary" - czytamy w oświadczeniu FIA.
Afera wybuchła kilka tygodni temu. Okazało się, od września 2006 to października 2007 Renault posiadało ściśle tajne dane McLarena dotyczące między innymi skrzyni biegów. Materiały wyniósł były mechanik McLarena, który szybko znalazł pracę w Renault.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|