Roger Federer ma obecnie wolne. Najbliższy turniej tenisowy dopiero w połowie stycznia, więc Szwajcar może zając sie tym, co tak naprawdę lubi. "W końcu mogę założyć zbroję króla Artura i czuję się z tym świetnie" - śmieje się Federer, który zagra legendarnego przywódcę rycerzy Okrągłego Stołu w najnowszym filmie Disneya.
Zobacz jak najlepszy tenisista świata prezentował się w zbroi króla Artura.
Szwajcar, jak sam przyznaje, na planie zdjęciowym czuł się jak ryba w wodzie. "Jako dziecko lubiłem się przebierać i udawać bohaterów z bajek. Zawsze sobie wyobrażałem, że jestem na przykład Robinem Hoodem czy Tarzanem. Dlatego kiedy zaproponowano mi rolę króla Artura, pomyślałem, że to cudowna sprawa" - mówi Federer.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|