Marek Citko, były piłkarz Widzewa i Legii, a także reprezentacji Polski, to ma dopiero pomysły. "Citek", zniesmaczony najgłośniejszym faulem ostatnich tygodni - Martina Taylora na Edu da Silvie - proponuje, żeby zmienić piłkarskie przepisy i zabronić piłkarzom gry wślizgiem.
O faulu Martina Taylora, który wyeliminował z gry piłkarza Arsenalu, Eduardo da Silvę, dyskutował cały piłkarski światek.
Citko jako pierwszy głośno zaproponował, żeby... zakazać gry wślizgami. Wywołało to duże kontrowersje.
"To twardy sport, a kontuzja, nawet ciężka, to ryzyko zawodowe" - twierdzą oponenci Citki, a ich wypowiedzi przytacza "Metro:.
Czy organizacje piłkarskie zwrócą zawodnikom uwagę na styl gry, bądź zmienią przepisy? Jest to wątpliwe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|