Niestety, piłkarz Arsenalu, który o mały włos a straciłby stopę podczas brutalnego faulu, nie wróci na boisko tak szybko, jak początkowo przewidywali to lekarze. Eduardo da Silva będzie pauzował aż rok i trzy miesiące. Takie są najnowsze prognozy medyków.
Na początku mówiło się, że naturalizowany Chorwat wróci do gry za dziewięć miesięcy. Były to, jak się okazuje, zbyt optymistyczne prognozy. Da Silva wróci na boisku dopiero na początku sezonu 2009/2010 - informują chorwackie gazety.
Prawie półtora roku stracone na leczenie kontuzji to katastrofa - ocenia dziennik "Jutarnji List", a wiadomość tę podaje onet.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl