Artur Boruc to chyba zawodnik, który "sprzedawany" i "kupowany" jest najczęściej. A pomimo rozgłosu... nadal gra w szkockim Celtiku. Teraz jednak popularny "Boruk" zdeklarował się, że po sezonie chętnie zmieniłby klub na lepszy. I od razu ponownie dał o sobie znać włoski Milan.
Na Wyspach dzień bez pisania o transferze Boruca, to dzień stracony. O zainteresowaniu Polaka ze strony Aston Villi słychać od tygodnia.
Teraz znów dał o sobie znać AC Milan. Jak informuje onet.pl, klub z Mediolanu na chwilę "odpuścił" sobie Boruca, bo nieźle grać zaczął Zelijko Kalac. Teraz jednak wszystko wróciło do normy - Włosi znów przyglądają się graczowi Celtiku. Według źródeł związanych z Milanem, Boruc znajduje się na szczycie krótkiej listy ewentualnych następców Kalaca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|